Samodzielny maluch cz. 1

Czas ucieka nieubłaganie, co najłatwiej zauważyć patrząc na swoje dzieci. Przecież one tak szybko rosną! Jeszcze niedawno Zuzia miał roczek a już niedługo idzie do przedszkola. Kiedy to zleciało? Wychowując dzieci trzeba mieć świadomość, że stopniowo trzeba je uczyć samodzielności. Jest to bardzo istotne, lecz dla wielu opiekunów – wyjątkowo trudne. Przecież nasze najukochańsze maleństwo jest takie bezbronne i nieporadne…

aroni-738306_1280Ale czy na pewno?

Wbrew pozorom dzieci uczą się bardzo szybko i już w przeciągu pierwszych 2-3 lat są w stanie wiele czynności wykonać bez niczyjej pomocy. Sęk w tym, by pozwolić dziecku się uniezależniać, a to bywa najtrudniejsze. Niejednokrotnie na samą myśl o pozwoleniu dziecku na większą samodzielność, opiekunowie odczuwają smutek, a nawet złość. Trudno im się pogodzić, że ukochany synek nie musi już być noszony na rękach, potrafi sam zjeść czy zawiązać buty. Ponadto uważają, że zrobią to wszystko szybciej i lepiej, nic przy tym nie zepsują i oszczędzą dziecku smutku związanego z porażką. Zdarza się również, iż pragną w jak najmniejszym stopniu obciążać swoje dziecko obowiązkami, bo przecież jeszcze się w życiu napracuje.

Niestety. Żadne z tych argumentów nie usprawiedliwiają rodziców do wyręczania swoich dzieci.

W życiu każdego dziecka przychodzi taki etap, że zaczyna się coraz bardziej usamodzielniać i jest to w pełni naturalne. Nie można tego utrudniać najmłodszym, gdyż w przeciwnym razie wyrządzamy im naprawdę wielką krzywdę. O ile w dzieciństwie konsekwencje nie będą aż tak dostrzegalne (przecież rodzic przez cały czas jest w pobliżu), o tyle na późniejszych etapach życia, brak samodzielności będzie prawdziwą udręką. Oddalenie się od rodziców np. na czas przebywania w przedszkolu, może być dla dziecka strasznym przeżyciem, nie wspominając już o samodzielnym zjedzeniu posiłku czy ubraniu się, jeśli wcześniej maluch zawsze był wyręczany przez rodziców.

Najistotniejsze w nauce samodzielności jest zachowanie umiaru i stopniowe „odcinanie pępowiny” z rodzicielami. Już niebawem podpowiemy kiedy i od czego zacząć.

Pozdrawiamy, Freekids.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie publikowany. Zaznaczone pola są obowiązkowe *

*