Pierwszy dzień w przedszkolu – rozłąka z rodzicami

Robienie czegoś po raz pierwszy, bez względu na wiek, często wiąże się z obawami, wywołuje stres, ekscytację, czasem radość a niekiedy lęk. Nie ma się zatem co dziwić, że pierwszy dzień w przedszkolu dla wielu dzieci zaczyna się płaczem.

crayons-1445057_1280Przecież tyle godzin maluch spędzi bez rodziców z zupełnie obcymi ludźmi. To już nie to samo, co wakacje u babci. Co ciekawe często to opiekunowie mają więcej obaw i wątpliwości przed pójściem swojej ukochanej córeczki lub najwspanialszego synka do przedszkola niż same dzieci. Te zazwyczaj odczuwają wielką ekscytację i już nie mogą się doczekać. Zwłaszcza, gdy wiedzą, że będą miły do dyspozycji kolorowy plac zabaw i dużo nowych kolegów i koleżanek. Ich mina jednak rzednie, a zapał spada w chwili, gdy nadchodzi moment pożegnania się z rodzicami. Wówczas najczęściej przychodzi czas na łzy.

Chcąc jak najlepiej przygotować dziecko do pójścia do przedszkola, warto zacząć rozmawiać z nim już podczas miesięcy wakacyjnych. Na kilka dni przed i jeszcze raz w ten sam dzień opowiedz dziecku, co czeka go w przedszkolu, jak będzie wyglądał dzień i kto, o której godzinie go z przedszkola odbierze. Nie musisz ukrywać, że dla Ciebie to również jest coś nowego i wcale nie jest to łatwe. Wspomnij, że inne dzieci są w takiej samej sytuacji jak Twoja pociecha, ale nie ma się czego bać. Nie broń dziecku okazywać uczuć, wielokrotnie przypominaj, że je kochasz. Nawet, jeśli pojawią się łzy, trzeba zachować zimną krew. Nigdy nie odchodź bez pożegnania, jednak nie przedłużaj tego momentu.

Każde dziecko jest inne i nieco inaczej zareaguje. Niektóre płaczą jeszcze zanim wyjdą z domu lub zaczynają w drodze do przedszkola. Innym lecą łezki, gdy zobaczą jak rodzic odchodzi lub dlatego, że inne dzieci też płaczą. Są też i takie maluchy, których kryzys dopada dopiero po 1-2 godzinach, gdy orientują się, że nie ma w pobliżu rodziców. To normalne. Sęk w tym, by połączyć stanowczość z miłością i łagodnością.

Pozdrawiamy, Freekids.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie publikowany. Zaznaczone pola są obowiązkowe *

*