Jak czuje się dziecko po całym dniu w przedszkolu?

Dorośli często zapominają, że ich pociecha nie jest mniejszą wersją ich samych i nie można od niej tyle wymagać, co od siebie. Maluch po całym dniu w przedszkolu może czuć się przeciążony stymulacją, stęskniony, zmęczony i czas na regenerację jest mu po prostu nieodzowny. By móc lepiej zrozumieć wasze dziecko i nie złościć się na nie bez potrzeby, przeczytajcie dzisiejszy artykuł i poznajcie przyczyny wszystkich trudnych zachowań małego przedszkolaka.

kindergarten-2204239_1920

Płacz

Często zdarza się, że maluch po wyjściu z przedszkola jest marudny i płaczliwy. Takie zachowanie potrafi wyprowadzić niejednego rodzica z równowagi. Jednak zanim zaczniemy strofować nasze dziecko, pomyślmy skąd bierze się takie zachowanie.

Pociecha może być marudna, bo jest zmęczona. Cały dzień w przedszkolu to dla niej duże wyzwanie, zdecydowanie większe niż nasz dzień w pracy. Wielość bodźców i różnorodność stymulacji wywołuje u dzieci poczucie przeciążenia. Drugą kwestią może być tęsknota za rodzicem, którą dziecko odczuwa zdecydowanie silniej niż dorosły. Jest to szczególnie prawdopodobne, jeśli maluch dopiero zaczyna chodzić do przedszkola.

Co możemy zrobić? Przede wszystkim pytajmy dziecko, czy coś się stało i dlaczego płacze. Pozwólmy mu powiedzieć. Dajmy dziecku uwagę, o którą może prosić swoim zachowaniem. Możemy też zaproponować aktywność, która rozweseli malucha np. spacer czy wizyta na placu zabaw, o ile oczywiście malec ma na to siłę.

Milczenie

Bywa czasem też tak, że dziecko po wyjściu z przedszkola nic nie mówi. Nie chce opowiadać, jak było i milczy. Jeśli nie odpowiada na nasze pytania albo zbywa nas półsłówkami, bardzo możliwe, że jest przeciążone i potrzebuje ciszy i spokoju, by dojść do siebie. Nie naciskajmy, zasypując je milionem pytań. Lepiej zasygnalizujmy, że chętnie posłuchamy jego opowieści, kiedy będzie na to gotowe. Sami z kolei możemy zacząć opowiadać o własnym dniu lub spróbować porozmawiać z dzieckiem o czymś innym niż wydarzenia z przedszkola.

Czas na odpoczynek

Prawdą jest, że dziecko po wizycie w przedszkolu jest bardziej zmęczone niż dorosły po całym dniu w pracy i często myśli tylko o tym, żeby odpocząć. Jeśli więc nie ma ochoty na nadmierną aktywność np. w postaci wyjścia na plac zabaw po przedszkolu, to nie zmuszajmy go do tego.

Po powrocie do domu dajmy dziecku czas na regenerację. Zapytajmy, co chciałoby zrobić i pozwólmy mu na to. Dobrym sposobem będą niezbyt wymagające zajęcia np. rysowanie czy czytanie bajek.

Głód

Mimo, że w każdym przedszkolu jest obiad, z jego jedzeniem przez dzieci bywa różnie. Jeśli więc maluch sygnalizuje, że jest głodny, nie wyrzucajmy mu, że nie zjadło obiadu, tylko przygotujmy coś do jedzenia po powrocie do domu. Pamiętajmy, że jedzenie w przedszkolu z innymi dziećmi bywa trudne, wokół przecież tyle się dzieje, że ciężko skupić uwagę na jedzeniu. Możliwe też, że dziecko w porze posiłku po prostu nie jest głodne, nie warto więc na siłę zmuszać go do jedzenia przedszkolnego obiadu, a tym bardziej karać niedawaniem jedzenia później. Jest to bardzo istotne, by zachować u dziecka naturalne odczucia głodu i sytości, które maluch ma z natury. Zmuszanie do posiłku lub jego odmawianie wtedy, kiedy dziecko tego potrzebuje, może wywołać poważne zaburzenia odżywiania w przyszłości, a tego przecież żaden rodzic, by nie chciał.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie publikowany. Zaznaczone pola są obowiązkowe *

*