Idziemy na plac zabaw, ubieramy dziecko

Wyjście na plac zabaw to nie lada wyprawa. Zwłaszcza latem, kiedy pogoda zachęca do aktywności, a huśtawki czy piaskownice są oblegane przez dzieci. Dlatego rodzice dłużej niż zwykle szykują się przed lustrem. „Bo co inni powiedzą?!” – tego typu teksty można usłyszeć od matek, które więcej czasu spędzają na dobieraniu kreacji dla siebie, niż dla dziecka. Czy jest potrzebne? Absolutnie nie. Najważniejsza jest wygoda naszej pociechy, dostosowanie wdzianka do temperatury na dworze, aby przesadnie się nie spociło lub zmarzło.

pexels-photo-437747
Niestety dorośli coraz częściej martwią się tylko o estetykę ubrania, więc na placach zabaw można dostrzec dziewczynki w białych sukienkach, które po pierwszym starciu z piaskownicą – delikatnie mówiąc – nie wyglądają już tak pięknie. Podobnie jak eleganckie jeansy i „polówki” chłopców. Stroje kompletnie niedostosowane do tych ekstremalnych warunków. Oczywiście nie można pójść w drugą stronę i ubrać dziecko w poszarpane, brudne i stare koszulki czy spodenki. Ma wyglądać schludnie, ale komfort jest tutaj najważniejszy. Nie wydajmy fortuny na takie ciuszki. Nie tylko oszczędzimy sporo pieniędzy, ale również będziemy spokojniejsi, obserwując nasze pociechy podczas zabawy.

Jeśli niektóre ubrania nie nadają się do eleganckiego wyjścia, wtedy warto wykorzystać je do… piaskownicy. Nic nie może się marnować. Wtedy dziecko może spokojnie bawić się na „czworaka” na trawie, w piasku, na ziemi, brudząc się jedzeniem. W ten sposób pozwalamy mu poznawać nowe rzeczy, bez ryzyka, że nasz budżet domowy mocno na tym ucierpi. Niech brudzi się do woli!

Jeśli może odziedziczyć ubranka po starszym bracie, siostrze, kuzynie czy kuzynce – korzystajmy z takiej okazji. Ewentualnie możemy zamówić zapas koszulek i spodenek na całe wakacje w niedrogich sklepach internetowych. Już nie będziemy musieli krzyczeć „zostaw to, bo się pobrudzisz” „nie biegaj tak szybko”, „nie wchodź do piaskownicy”. Dziecko będzie szczęśliwe, rodzic będzie spokojniejszy. Idealna sytuacja.

1 komentarz

  1. Po co ubierać dziecko do piaskownicy w eleganckie ciuchy. Rodzice w tych czasach są nie normalni. Powinniśmy przestać zwracać uwagę na to co mogą powiedzieć inni… Ja zwykle małej zakładam zwykłe spodenki i koszulkę, którą albo dostała w spadku od kuzynostwa, lub kupiłam gdzieś w lumpie bądź z przeceny.

    __________________________________________
    http://spil.pl/plac-zabaw-konfigurator/

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie publikowany. Zaznaczone pola są obowiązkowe *

*