Czy stosowanie kar i nagród to skuteczna metoda wychowawcza?

Każdy z nas w dzieciństwie otrzymywał kary i nagrody czy to w szkole czy w domu. W jednym przypadku były to oceny, pochwały lub nagany czy też wyróżnienia, a w drugim słowa uznania, przytulenie, małe i duże nagrody materialne oraz różnego rodzaju zakazy czy nawet klapsy. Każdemu z nas jest to dość dobrze znane i niewątpliwie wciąż stosowane przez znaczną większość rodziców. Na pozór wydaje się to dość skuteczne, jednak jakie konsekwencje niesie dla dziecka w przyszłości?

boy-529067_1280Miłość rodzica do dziecka jest uczuciem bezwarunkowym, przynajmniej tak twierdzą rodzice. Ok, skoro tak, to dlaczego nieustannie stawiasz dziecku warunki? „Przestań płakać, bo nie będziesz oglądał bajek.”, „Albo od razu do mnie przyjdziesz albo nie pójdziemy na żaden plac zabaw.”, „Jak będziesz grzeczny, to kupię ci zabawkę.”, „Posprzątałaś ładnie pokój, to dostaniesz czekoladę.”… Przykłady można by wymieniać w nieskończoność. Na pewno doskonale znasz takie sytuacje z własnego doświadczenia. Prawdą jest, że rodzice stosują system kar i nagród, bo oczekują skutecznych metod wychowawczych, które zadziałają natychmiast. Liczą, że dziecko w ten sposób szybko nauczy się, co jest dobre a co złe. Niestety uczy się czegoś zupełnie innego – „na miłość muszę sobie zasłużyć”. Być może na pewien czas uda się rodzicom w ten sposób podporządkować swoje dzieci. Niestety tylko dlatego, że dziecko ulegnie pod groźbą kary czy skuszone nagrodą i chęcią zdobycia uznania w oczach opiekuna, a nie dlatego, że zrozumie powody czy prawdziwe konsekwencje swojego zachowania. Będzie słuchać rodzica dopóki kara lub nagroda będą miały dla dziecka jakieś znaczenie. W ten sposób podopieczny uczy się jednie spełniania oczekiwań innych, dzięki którym zdobywa ich sympatię, uznanie, pochwałę, miłość drugiego człowieka. Jest to doskonała droga ku temu, by w przyszłości miejsce rodzica zajął szef, toksyczny partner życiowy czy egoistyczny przyjaciel. Wówczas już jako dorosłej osobie, bardzo ciężko jest być asertywnym, stawiać granice, wybrać to, co jest faktycznie dobre, a o wiele łatwiej – dać sobą zmanipulować.

U podstaw wychowywania dzieci leży rozumienie i dostrzeganie powodów ich działań, potrzeb, uczuć i tego, co chcą nam niekiedy w opaczny sposób przekazać. Choć dziś wszystko robi się w biegu i szuka się natychmiastowo działających metod wychowawczych, bo brakuje czasu, pamiętaj, że kształtowanie osobowości dziecka to proces długotrwały. Jeśli jednak pewne schematy będą powtarzane przez długi czas, na dobre zapadną dziecku w pamięci i w dorosłości znacznie utrudnią życie.

Pozdrawiamy, Freekids.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie publikowany. Zaznaczone pola są obowiązkowe *

*